Święta, święta i po świętach
27 grudnia 2017
Piękne Serce
4 czerwca 2018

Bóg vs kobieta

Czułaś kiedyś, że walczysz z Panem Bogiem? Byłaś na Niego kiedyś zła? Obraziłaś się? Ja też i to niezliczoną ilość razy. Potrafię mu wszystko zarzucać, bez opamiętania. Zawsze musiał minąć pewien okres czasu zanim zdam sobie sprawę, że to znowu ja nawaliłam w  naszej relacji. Przecież On jest tak  idealny, tak nieskazitelny, pełen miłości i wdzięku. A ja? Ja tylko jestem małym, niesfornym człowiekiem, popełniającym wiele błędów. Na szczęście na ratunek przychodzi Słowo Boże:

„Mądrość jest wspaniała i nie więdnie, ci łatwo ją dostrzegą, którzy ją miłują, ci ją znajdą, którzy jej szukają, uprzedza bowiem tych, co jej pragną, wpierw dając się im poznać.
Kto dla niej wstanie o świcie, ten się nie natrudzi, znajdzie ją bowiem siedzącą u drzwi swoich. O niej rozmyślać – to szczyt roztropności, a kto z jej powodu nie śpi, wnet się trosk pozbędzie, sama bowiem obchodzi i szuka tych, co są jej godni, objawia się im łaskawie na ścieżkach i wychodzi naprzeciw wszystkim ich zamysłom” (Mdr 6,12-16)

Eureka, nieprawdaż? Kiedyś od pewnej osoby słyszałam, że kontemplując Pismo Święte przede wszystkim chodzi o to, żeby napatrzeć się na Pana Boga. Wydaje się to takie oczywiste a jednocześnie ciągle przyłapuje się na tym, że chce być „święta” na własną rękę. A tu tkwi cały problem, bo gdy przestaję czerpać ze źródła-usycham. Coraz mniej modlitwy, coraz mniej mądrości, coraz mniej Boga i przykładu świętości. Zaczyna się błędne koło, które prowadzi do „letargu” duchowego.

ALE dla Boga nie ma nic niemożliwego! Jego fenomen polega na tym, że zawsze ma otwarte serce dla każdej z nas. Jest najlepszym przyjacielem i tak jak z kimś bliskim rozmawiamy o tym co dla nas trudne, przykre i o tym co nas wkurza tak samo konkretnie powinnyśmy rozmawiać z Panem Bogiem. „Złość” jest w porządku, łzy są w porządku, szczerość jest w porządku. Uczmy się budować relację z Bogiem, walczmy z całych sił, ale nie przeciw Niemu a o Niego.

Beata